Monday, 4 March 2013

Lirene tonik wzmacniający

Dobry wieczór wszystkim odwiedzającym :))
Dzisiaj mam dla was opis pewnego produktu, który kupiłam juz jakiś czas temu, jednak średnio się polubiliśmy.
Mianowicie chodzi o tonik wzmacniający firmy Lirene

To właściwy kosmetyk dla Ciebie, jeśli masz skórę płytko unaczynioną, skłonną do zaczerwienień, która wymaga odświeżenia, wzmocnienia ścian naczyń krwionośnych oraz przywrócenia komfortu. Tonik skutecznie odświeża i usuwa pozostałości makijażu i zanieczyszczeń, nie wysuszając skóry. Łagodzi podrażnienia oraz wzmacnia naczynia krwionośne, redukując zaczerwienienia. Kosmetyk odpowiedni dla skóry w każdym wieku.
Jak działa:
- ekstrakt z miłorzębu japońskiego – uelastycznia naczynia krwionośne, łagodzi podrażnienia i zmniejsza zaczerwienienie,
- wyciąg ze świeżej cytryny – wygładza, odświeża i lekko rozjaśnia skórę,
- gliceryna – długotrwale nawilża cerę.
Tonik pozostawia skórę gładką i pełną świeżości. 


Zalety:
*nie wyszusza
*widoczne lekkie rozjaśnienie
*uczucie gładkości skóry twarzy

Wady:
*podrażnia (skóra wrażliwa, sucha)
*Nie widac efektow nawilżenia 
*nie zmywa makijażu
*nie łagodzi podrażnień
*nie złagadza zaczerwienień

To czy zmniejszył widoczność naczynek krwionośnych ciężko jest mi stwierdzić, bo takowej nie posiadam. Skusiłam się na ten tonik z racji tego ze moim ulubieńcem jest żel do mycia twarzy z tej samej serii. Na tym produkcie niestety się zawiodłam, bo moja skóra tak jakby po niem wariuje? Boję się go używać. Może jeszcze kiedyś na wypróbowanie do niego wrócę. Bo może to tylko taki charakterek tymczasowy mojej skóry twarzy :)

Cena ok 12 zł / drogeria rossman 


Miałyście stycznośc z tym tonikiem, jakie macie po nim wrażenia ?:)



buziaczki
kaś.

34 comments:

  1. nie mialam go nigdy, ja uzywam jego brata nawilzajaco-oczyszczajacego :)

    ReplyDelete
  2. Nigdy nie miałam ale po recenzji widzę, że to lekki bubel :)

    ReplyDelete
  3. Mialam. nie lubie...

    czarne-obcasy.blogspot.com
    zgadzam sie z recenzja

    ReplyDelete
  4. nie mialam stycznosci, ja uzywam innego i na ten raczej sie nie skusze :)
    http://northflower.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. odstawiłam toniki, przestawiłam się na piankę do mycia twarzy :)

    ReplyDelete
  6. Często tego typu kosmetyki podrażniają, ja uzywam płynu do demakijazu z biedronki i jest bardzo fajny:)

    ReplyDelete
  7. Lirene, lirene hmmm chyba kiedyś jakiś niebieski specyfik używałam:)

    ReplyDelete
  8. Nigdy się z nim nie spotkalam i chyba nie chce :-\
    Fajny blog :3

    Zapraszam do mnie julcia102030.blogspot.con

    ReplyDelete
  9. może wypróbuję ;)
    dziękuję za komentowanie, obserwuję na pewno tu jeszcze zajrzę :) miłego dnia

    ReplyDelete
  10. Nigdy nie używałam tego toniku (ogólnie nie przepadam za tego typu kosmetykami)- i ze względu na tyle działań niepożądanych, wad- na pewno nie użyję.

    ReplyDelete
  11. Nie miałam i raczej nie używam takich kosmetyków :)

    ReplyDelete
  12. Nie używałam ale może kiedyś ;)

    ReplyDelete
  13. nie miałam, ale obecnie używam z lirene płynu micelarnego, i jestem dość niezadowolona niestety.

    ReplyDelete
  14. Nie przepadam za Lirene ;)

    ReplyDelete
  15. Dziękuję. :) Jeśli chcesz, też możesz zrobić taki tag na swoim blogu. :)

    ReplyDelete
  16. Na pewno nie kupię czegoś, co mnie może podrażnić...

    ReplyDelete

  17. Jesli chodzi o ten płyn z biedronki to trzeba wypróbować, ale dużo osób potwierdza, że jest łagodny:)

    ReplyDelete
  18. Great post dear <333 I really really really like your blog! Love, Anna

    http://www.fashionanna.com/

    ReplyDelete
  19. love this product and also your blog! It's so nice!!! I follow you!
    Pass to my blog and if it likes you follow me too, I will be so glad :D
    Kisses
    http://francescagiusti.blogspot.it/

    ReplyDelete
  20. fajny blog ;D

    zapraszam do siebie ;)
    http://valentinemarierose.blogspot.com/

    ReplyDelete
  21. looks good!

    www.aroundlucia.com
    www.aroundlucia.com

    WIN DANIEL WELLINGTON WATCH ON MY BLOG!

    ReplyDelete
  22. oj, jak podrażnia to nie ma co dalej ryzykować :-) najwidoczniej to nie był "ten jedyny" haha
    Pozdrawiam
    Glamourina

    ReplyDelete
  23. obserwuję <3

    zapraszam:

    http://www.dreamloveshop.com/

    ReplyDelete
  24. Nie przepadam za produktami Lirene:)
    Ps. Obserwuję :) Jeśli i mnie chcesz troszkę poobserwować, zapraszam serdecznie:)

    ReplyDelete
  25. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    ReplyDelete
  26. No to jest to coś czego właśnie szukam :)
    Obserwuję
    http://big-bam-boom.blogspot.com/

    ReplyDelete
  27. ja bede potrzebowala jakiegoś toniku do mojej buzi bo wariuje z wysuszenia, nie samym kremem ona zyje :D

    ReplyDelete
  28. Dziękuję za miłe słowa dot. Akcji uśmiechnij się ;)) Również Obserwuję ;*

    ReplyDelete
  29. ja ogólnie nie przepadam za ta firma ;P

    ReplyDelete
  30. czytałam też kilka niepochlebnych opini na jego temat- szkoda, bo lubię Lirene.
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  31. Hmm, nie przypominam sobie, żebym miała okazję go używać.
    A miałaś może styczność z dwufazowym płynem do demakijażu z Delii? Opinie na jego temat są podzielone i mam dylemat czy go kupić, czy raczej rozejrzeć się za czymś innym...

    ReplyDelete
  32. fajny blog :*
    obserwujemy ?
    jak tak to napisz u mnie :)

    blizejcelu.blogspot.com

    ReplyDelete
  33. Więcej minusów niż plusów ! Fajny blog ! Obserwujemy? Ja już .Modnisia160.blogspot.com

    ReplyDelete

Wypowiedz się !