Monday, 11 March 2013

Potrzebuję mobilizacji. Na już. Jak to się dzieje, kiedy człowiek ma tak wielkie ambicje, marzenia, plany i chęci  a leń , zmeczenie daje mus ie tak czesto we znaki, ze zaczyna się jakby poddawać? Wtedy razem z tym w parze idzie smutek, presja otoczenia, wachania nastrojowe. Własnie czuje się tak pesymistycznie. Rzadziej się uśmiecham, coraz większe mam dylemty. Boję się. Zwyczajnie się boję. Mam tyle do nadrobienia, że nie wiem od czego zaczynać. Czas tak szybko leci, to mnie przerasta. Obawiam się ze nie wykorzystam swojego życia w taki sposób jaki bym tego chciała, że dokonam złego wyboru.
Muszę sobie powtarzać, że dam radę. Dam radę, Dam radę. Uda się.


piękno, prawda?






buziaki 
kaś
;*



35 comments:

  1. Ty przynajmniej się przejmujesz. Ja już jestem na wysokim poziomie zaawansowania jebiemnietonizmu.

    ReplyDelete
  2. Nieee, to nie vansy, ale są bardzo podobne :)
    Kupiłam w Deichmann'ie :)

    ReplyDelete
  3. fajny post :)

    Pozdrawiam, modefriends

    ReplyDelete
  4. u mnie zawsze lenistwo wygrywa, nawet przy najszczerszych chęciach...

    ReplyDelete
  5. Na miniaturce z blogrolla ów Pan wygląda jak Justin Bieber :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha niee, to nie jest Justin Bieber.. :D

      Delete
  6. 59 zł. nie jest aż tak źle :)

    ReplyDelete
  7. Oj ostatnio mam podobnie... Przyjdzie wiosna to od razu nastrój się poprawi, zobaczysz :) obserwuję również :)

    ReplyDelete
  8. Też tak czasem miewam...ale wiosną będzie się mieć więcej energii i radości w sobie :)

    ReplyDelete
  9. Ale ciacho ;)Ciekawość to pierwszy stopień do piekła ;) Jak tylko uda mi się nadrobić projekty i znaleźć czas w naturalnym świetle to zamieszczę zdjęcia z pomalowanymi paznokciami na te kolory ;))

    ReplyDelete
  10. Wierz mi że nie jesteś sama z takimi myślami. Mnie też często nachodzą, ba notorycznie. Niestety często jest tak, że jak nasze plany i marzenia zderzą się z rzeczywistością to wiele się zmienia.
    Co do Twojego komentarza u mnie:Jak lubisz cytrusy to polecam Ci mydło pod prysznic Ziaji pomarańczowe, wspaniały zapach. Polecam róż, bo naprawdę fajny w takiej cenie, szukaj w Biedronkach bo teraz znowu jest, więc zapłacisz miej. Mi się wydaje, że na skórki to nie bardzo. Mi on właśnie pomaga na ranki, krostki, zaczerwienienia, pomaga je goić, ale na skórki to może bardziej wypróbuj maść ochronną z witaminą A. Pomadka Alterry kosztuje 5,59zł.
    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)

    ReplyDelete
  11. Wiem jak to jest z tego wszystkiego rodzi się strach i panika. Ale trzeba wierzyć do samego końca ;)

    ReplyDelete
  12. Fajny,ale to nie brunet więc nie w moim guście ;) Pozdrawiam,wpadnij do mnie jeśli masz ochotę ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. @ Używałam kiedyś jeszcze żelu do mycia twarzy i kremu-żel nawet ok,a krem mnie nie zachwycił ;)

      Delete
  13. Krem BB z Lovely jest dostępny w Rossmannie. Z tego co się orientuję to od niedawna.

    ReplyDelete
  14. a mi się nie podoba :D
    ale to dobrze, więcej dla Was :D

    ReplyDelete
  15. Piszesz bardzo fajnym językiem, że aż chce się człowiekowi czytać twoje filozoficzne myśli ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo :) Ja osobiście uważam, że w pisaniu refleksyjnych notek jestem słaba.

      Delete
  16. POWODZENIA :) Po każdej burzy zawsze wychodzi słońce :)

    ReplyDelete
  17. nie martw się będzie lepiej ;)
    są takie dni, kiedy czujemy sie do dupy, ale potem może być tylko lepiej ;*

    million-fashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. tak Last Song to jeden z lepszych filmów :)
    Nawet z najdłuższego dołka jest wyjście, ja pamiętam mój dół, który trwał ponad 2 miesiace, ale przecież co nas nie zabije to nas wzmocni ;*

    dziękuję za komentarze ;*

    ReplyDelete
  19. Wszystko będzie dobrze-też ostatnio miałam kryzys przez moją sesję na studiach, ale wszystko już mi przeszło ;)
    A co co chłopaczka-przypomina mi trochę mojego :D

    ReplyDelete
  20. Nie przejmuj się ;)

    Wpadniesz?
    http://ania-ann.blogspot.com/

    ReplyDelete
  21. jak sie przyjrzysz widac:D w tej pozycji biały top robi swoje :D nawet pępol widać :D
    oj ja mam tak samo jak Ty ale nie aż tak pesymistycznie, mam strasznego lenia i boję się jak coś robię konkretnego, żeby wyszło:D

    ReplyDelete
  22. Jaki cudnyy ; ) I ta twarz : 3
    Obserwujemy ???
    Ja już : **
    Pozdrawiam !! ♥

    ReplyDelete
  23. prawda piękno.
    Uwielbiam Twojego bloga i uważam ,że świetnie piszesz,aż chce się czytac , będzie dobrze mam tak samo ,ale musimy się cieszyc z tego co mamy nie ma innej opcji , głowa do góry i damy radę :)
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  24. Świetny blog !!!
    Zapraszam www.steffashion15.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. oj czas ucieka niesamowicie, chwile, które przeżywamy zaraz wydają się tak odległe jakbyśmy przeżywali je sto lat temu...
    nie ma rzeczy niemożliwych, cele tzreba sobie wyznaczać codziennie i po prost u je realizowac.. wszytsko łączyć z pasją... wtedy wszytsko ma sens..:)
    pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  26. Może zabrzmi to banalnie, ale poczułam się jakbyś napisała o mnie. Czuję w tej chwili dokładnie do samo! Presja, wyścigi, nawał pracy, a do tego wszystkiego LEŃ na plecach! Solidaryzuję się z Tobą i chociaż zawsze byłam optymistką, to teraz jakoś mi się odmieniło

    ReplyDelete
  27. Świetnie ;D zapraszam ;D
    http://godsavethequeen6.blogspot.com/

    ReplyDelete

Wypowiedz się !